sobota, 22 listopada 2008

Do it head first


Nie jest dobrze. Ba, jest źle. Regres cywilizacji zaczął się od prymitywnych form eskalacji przemocy:

Aby wreszcie zaatakować ostatni i jednocześnie najcenniejszy bastion dorobku cywilizacji białego człowieka - programowanie obiektowe:

Na szczęście w ramach lubelskiego JUGa powstała kontrofensywa. Jest jeszcze szansa...

Jak niesie plotka - dżawarze z krainy pszenicy i buraka jednoczą się aby zachować przed zapomnieniem i zdeptaniem kunszt programistyczny. Ich sztandarem i relikwią jednocześnie jest mityczna koszulka z napisem "Java developers do it head first", której jeden egzemplarz (jak głosi legenda: czarna, rozmiar XL) podobno zachował się jeszcze gdzieś na świecie...

//=========
Bez odbioru...

3 komentarze:

Marek Dominiak pisze...

Gratuluję bardzo fajnego i śmiesznego posta :-) Drugie zdjęcie z napierdalaniem sprawiło że wyladowałem na ziemi :-) Fajnie byłoby mieć taką koszulkę - jeśli rzeczywiście macie takie koszulki to można byłoby jakoś zamówić taką ?

Sławek Sobótka pisze...

Koszulki kiedys byly na http://www.thinkgeek.com/tshirts/
teraz ślad po nich zaginął - podejrzewamy spisek korporacji outsorsujacych development do nisko wykwalifikowanej sily roboczej w Chinach i Indiach;)

O poziom zabawności zadbal kolega rzukow dostarczając mi ogloszenie jakiegos tempego dresa jak i jego trawersację wykonaną przez anonimowych programistow, ktorzy jak mozna sie domyslic byli na granicy zalamania i ironia byla ich jedyną bronią przed kolapsem w jakąś chorobę psychinczną;)

Tomek Grobel pisze...

Gdyby zainteresowanie było większe można by pomyśleć o zorganizowaniu dostawy takich koszulek.
Znam ludzi, którzy znają ludzi, którzy widzieli jak inni ludzie robią koszulki z hasłami ;) A nóż widelec rozpropagujemy to hasło po całej Polsce :)