poniedziałek, 23 lipca 2012

Ogromy krok (w myśleniu) projektanta/programisty ale mały krok (ku lepszemu) w procesie tworzenia oprogramowania

Business Model vs. System Model

//=================================
Czytać do skutku - aż "się wchłonie":)
a później:
Cholerny diagram klas
Model jako symulacja także w analizie i projektowaniu oprogramowania

3 komentarze:

Michał Bartyzel pisze...

Widzę tu pewną ironię.
W POSA 4 zamieścili tę myśli w pierwszych rozdziałach książki. Nie zadziałało, bo czytelnik rzuca się łapczywie na drugą części o paternach.
Evans filozofuje w drugiej części, to czytelnik zostaje przy pierwszej z bloczkami.
Może trzeba dołączać mp3 głęboką hipnozą w trakcie czytania.

Dotykam tego tematu w kolejnym numerze Programisty.

pozdr

Sławek Sobótka pisze...

Z moich ostatnich poszukiwań teoretycznych odnośnie działania umysłu jak i doświadczeń praktycznych płynie następujący wniosek: tak chyba być po prostu musi. Tzn może nie musi w sensie, że jest jakieś ograniczenia, którego nie można by pokonać, ale ciężko aby mogło być inaczej.

Michał Bartyzel pisze...

yyy...chyba za dużo tych rozważań, bo nie złapałem o co chodzi :D poproszę prościej :)