sobota, 23 sierpnia 2008

The Unforgiven

Jak spożytkować godzinę czasu aby później jej nie żałować...?
Proponuję refleksję nad sobą, swą pracą, swym rozwojem i karierą: Developing Expertise: Herding Racehorses, Racing Sheep.
Godzina czasu spędzona przed "filmikem z netu" może wydawać się nudnym sposobem na spędzenie popołudnia, ale może warto wreszcie zrobić coś dla siebie po całym tygodniu robienia różnych rzeczy dla innych.

Dave mówi na tyle ogólnie, że aplikuje się to dla każdego , nie tylko dla programersów i jest adekwatne do wszystkich aspektów życia. I gwarantuję, że nie będziecie się nudzić - w razie czego w ramach rekompensaty stawiam każdemu kto się znudzi butelkę whisky:)


Dave (kurcze, tego faceta nie da się nie lubić) przedstawia pięciostopniową drogę rozwoju. Co prawda całość jest osadzona w kontekście IT, ale tak jak już wspomniałem treść jest uniwersalna - szczególnie, że Dave snuje paralele (trudne słowo) do nauki chodzenia, gotowania, ba nawet nauki pilotażu. Dave opisuje takie oto fazy kompetencji:

New blood joins this earth...

Novice - robisz coś po raz pierwszy, kompletnie nie wiesz o co chodzi. Nowy członek teamu jest nastawiony na szybką relizację prostego zadania. On po prostu potrzebuje małych sukcesów. Nie obchodzi go biger pikczer, po prostu chce zrobić coś co działa.

Advanced begginer - powoli zaczynasz rozumieć o co mniej więcej chodzi. Uczysz się. Twój mozg zaczyna zauważać powtarzalne wzorce - i jak zauważa Dave nie da się tego w żaden sposób wyłączyć - jest to jego naturalna cecha. Jednak w dalszym ciągu potrzebujesz kogoś, kto powie Ci co trzeba zrobić.

Competent - Mała larwa przepoczwarza się w samodzielnie myślącą bestię. Całkiem dobrze orientuje się w wyuczonej domenie a samodzielne myślenie pozwala mu na planowanie działań na przyszłość.

Proficient - Odkrył, że jest jeszcze coś więcej i zrozumiał, że tak na prawdę nic nie wie. Zaczyna syntetyzować wiedzę z innych dziedzin aby rozumieć więcej i lepiej. Upierdliwy typek. Zadaje pytania, filozofuje - z tego powodu jest pierwszy do zwolnienia;)

Expert (Wizard) - zasób wiedzy i skojarzeń jest tak ogromny, że mózg optymalizując procesy myślowe wykonuje je w nieświadomości (niższe warstwy kory nowej? może po prostu w skrócie intuicja). Wizard mówi (i zapewne rozumuje) w oparciu o metafory ponieważ nauczył się, że wszystko zależy od kontekstu. Ekspert stale jest głodny wiedzy dlatego nie pytaj go jakich frameworków użyć w nowym projekcie bo skonstruuje frankensteina (wiem, wiem, że Frankenstein był naukowcem, który to dopiero stworzył potwora, ale tak sie mówi) tylko po to aby sprawdzić jak to będzie ze sobą działać:)))


Na zakończenie dowiemy się, która grupa jest najbardziej liczna, dlaczego ludzie zatrzymują się na pewnym poziomie i dlaczego jest to wygodne zarówno z punktu widzenia firmy jak i większości pracowników oraz dlaczego jest to zgubne na dłuższą metę. Ale nie będę Wam robił spoilera;P

//============================
Sądzę, że model Davea jest dosyć mocno uproszczony. Nie uwzględnia np. typów osobowości o których pisałem i obiecałem napisać więcej. Zresztą, najlepiej poczytajcie sami, np tu. W skrócie: różne osobowości mają różne priorytety - w szczególności parcie na rozwój, poszerzanie kompetencji itp.

Innym pominiętym aspektem są metaprogramy. W szczególności różnice w podejściach Szczegółowe — Globalne (przewiń w dół do paragrafu "METAPROGRAM VI: SZCZEGÓŁOWE — GLOBALNE").

Jednak na podkreślenie zasługuje kilka ważnych myśli, które poruszył Dave...
Chyba nie znajdziecie lepszego ich rozwinięcia niż te proponowane przez Alexa:

Czy twoje 20 lat doświadczenia w ogóle coś znaczy, czy może możesz pochwalić jednym rokiem doświadczenia powtórzonym 20 razy???

oraz

Czy jesteś dojną/mięsną krową?

3 komentarze:

Piotr Paradzinski pisze...

Fajne nagranie. Dorzucę jeszcze wg mnie ważne uzupełnienie: Novice potrzebuje precyzyjnych wskazówek jak coś zrobić. Na kolejnych etapach wystarcza bardzo ogólne nakreślenie rozwiązania.

I zastrzeżenie: skoro ekspert zna właściwą odpowiedź (np dot. architektury systemu) a jednocześnie udzieli takiej odpowiedzi, aby się dowiedzieć nowych rzeczy, nie czyni z niego kompletnie nienadającym się do pracy w grupie (evil wizard)?

Sławek Sobótka pisze...

expertowi chyba sie wydaje, ze moze istniec odpowiedz jeszcze lepsza i chce to sprawdzic. byc moze potrzebuje ciaglych eksperymentow.

Jacek Laskowski pisze...

Najbardziej podobało mi się "Zadaje pytania, filozofuje - z tego powodu jest pierwszy do zwolnienia;)"! Parsknąłem śmiechem i nie mogłem przez moment powstrzymać się! Po prostu kiler. Chcę być Proficient! ;-)